pisze...
Pozdrawiam wszystkich.Mam taka mala prosbe - moze ktos mnie oswieci :).
Staram sie w tej chwili odeprzec zarzuty stawiane mi przez "gore" :)
na temat zuzycia pradu przez komputer w przypadku gdy nie jest on
w ogole wylaczany z sieci. Staralem sie z grubsza ocenic jakie to cos
ma zapotrzebowanie ale nie bardzo wiem jak to wszystko razem potraktowac.
Moze ktos juz probowal to sprawdzic :))
U mnie np. monitor to 110W -ON / 15W - standby
drukarka i modem to groszowe sprawy kolo 20W razem (tak
mysle)
glosniki samsunga...hmm tu nie wiem.......
sam komputer nie liczy sie chyba tak jak
zasilacz...........Genralnie ile moze zuzyc komputer kW gdyby byl wlaczony np. 2/3dnia
a 1/3 byl w trybie uspienia. Znajomy wyszedl z teoria ze komputer
wlaczony przez caly miesiac (wliczajac tez ze bywa w trybie uspienia) to
ok 10zl za energie elektryczna.
Czy ktos sie juz zastanawial nad czyms takim?Pozdrawiam wszystkich serdcznie
Ion
Co prawda pytanie nadaje się bardziej na pl.misc.elektronika, ale że jestem
tu "przelotem" to odpowiem. Wszystkie dane podane na tabliczkach
znamionowych są to dane MAKSYMALNE z uwzględnieniem najgorszych warunków +
pewien zapas na tolerancję produkcji. Moc podana z tyłu zasilacza kompa to
NIE jest moc pobierana, lecz moc jaką można obciążyć zasilacz bez jego
Ess1868 + HDD2,5GB WDC i monitor 14' Super4 (taki prawie zabytek analogowy)
to w praktyce wyszło mi ok 120 W przy monitorze z jaskrawością na full,
odpalony defrag i odtwarzanie mp3 z CD Philips 12x. Zauważ, ze to były
warunki extremalne u mnie z pełnym poborem prądu przez HDD i CD. W stanie
oczekiwania czyli monitor na standby HDD i CD na "postoju" to pobór mocy
wyszedł coś koło 25W. W praktyce nie używa się monitora rozkręconego na max
i HDD czasami odpoczywa, tak więc pobór sredni jest trochę mniejszy. A koszt
prądu? 120 W to jest 0,12kW, a 25W to 0,025kW.
Ze wzoru:
koszt eksploatacji = P [kW] x t[godziny pracy kompa] x koszt kWh[zł/kWh]
obliczysz sobie koszt energii do zasilania komputera. Jeśli masz niedowiarka
to kup na jakimś straganie ze starociami jakiś stary licznik energii
elektrycznej taki jak są w mieszkaniu podłącz go między gniazdko sieciowe i
listwę z komputerem i całą "galanterią" i pokaż jak wolno się obraca.
Przyrost tych cyferek pomnóż przez cenę energii i masz koszty eksploatacji.
Nie pomyl się tylko przy przecinkach :-)
Janusz